Nauka angielskiego dla dzieci – kiedy zacząć?

Kilkulatek – czego można wymagać? Specjaliści są zdania, że nauka angielskiego dla kilkulatka to przede wszystkim zabawa. Polegająca na oglądaniu anglojęzycznych filmów, bajek, zajęć z rysunku, gimnastyki, rytmika z umuzykalnieniem. Po takich zajęciach czterolatek nie musi wcale odpowiadać na pytania zadane w obcym języku, ani tym bardziej opowiedzieć bajkę. Ma się osłuchać. Z drugiej strony wielu ekspertów jest zdania, że wbrew powszechnym mniemaniom, małe dzieci uczą się języka bardzo wolno. Szybko zapamiętają słowa, jednak równie szybko je zapominają. Nie potrafią skupić uwagi, ciągle się kręcą, a usiedzenie w miejscu przez dłużej niż 5 minut w pełni skoncentrowanym to nie lada wyczyn, stąd łatwo się uczą, ale wiedza na długo im w głowie nie pozostaje. Dlatego ta grupa ekspertów zastrzega, że zamiast popadać w histerię i wymagać od dziecka czegoś zdecydowanie ponad jego możliwości, lepiej wyważyć swoje emocje i podejść do nauki języków obcych w sposób bardziej realny. Są też eksperci, którzy stoją po stronie przekonania, że nawet jeśli nauka języka obcego do szóstego roku życia nie pozwoli nam obserwować jakichś spektakularnych efektów, to warto ją rozpocząć i kontynuować po to, by przyspieszyć proces nauki wtedy, kiedy maluch pójdzie do szkoły.

Source: https://www.sosrodzice.pl

15-092 Białystok,
ul. Sienkiewicza 5
róg Białówny
85 869 POKAŻ NUMER
666 608 POKAŻ NUMER
ec@ POKAŻ MAIL
Wypełnij formularz